Smutek 2007-12-24 01:17:28

Rodzinne spotkanie tuż tuż, a mimo to jestem smutna.
To dzień radości, powinniśmy się cieszyć z tego że żyjemy,
że możemy pobyć w gronie rodzinnym..
ale mimo to JA nadal smutna.
Ostatnie dni Grudnia wiele zmieniły...
czy na dobre? po części myśle że tak
ale to po małej części.
Nic się nie układa.. problemy nad problemami.
Nie umiem, nie potrafie się dogadać ze znajomymi z tymi najbliższymi.
Wszystko drażni, nawet te Święta.
Oby kolejny rok przyniósł więcej szczęścia niż ten 2007.
Życze WSZYSTKIM Wesołych Świąt i Szczęśliwego nowego roku:)
obyście Go spędzili lepiej ode mnie.

skomentuj (0)
Księga Gości